18 września w Nowej Hucie zakończyła się akcja poszukiwawcza 29-letniego mieszkańca regionu, który przez kilka miesięcy skutecznie unikał wymiaru sprawiedliwości. Zatrzymania dokonali funkcjonariusze małopolskiej policji po tym, jak sąd w sierpniu wydał za podejrzanym list gończy. Policjanci od dłuższego czasu śledzili jego ruchy, a decydujące informacje napłynęły, gdy tylko przekroczył granicę i pojawił się ponownie w Krakowie.
Precyzyjne działania funkcjonariuszy
Według ustaleń, sprawca od czerwca bieżącego roku ukrywał się poza granicami Polski, licząc na uniknięcie odpowiedzialności za szereg zarzutów związanych z wyłudzeniami. Po powrocie do kraju, jego obecność w dzielnicy Nowa Huta została szybko wykryta dzięki skoordynowanej pracy śledczych specjalizujących się w tropieniu szczególnie niebezpiecznych przestępców. Zatrzymany obecnie przebywa w areszcie i czeka na dalsze czynności sądowe.
Rola w zorganizowanej grupie i stosowane metody
Zatrzymany nie był zwykłym wykonawcą – śledczy wskazują, że pełnił funkcję organizatora. Odpowiadał za koordynowanie akcji oszustów działających „na wnuczka” oraz „na wypadek”, wyznaczając im zadania i zarządzając logistyką działań na terenie kilku województw. Poszkodowanymi w większości przypadków były osoby starsze, szczególnie narażone na manipulacje telefoniczne.
Skala przestępstw i miejsca zdarzeń
Lista zarzutów jest obszerna i obejmuje różne regiony Polski. Organy ścigania przypisują zatrzymanemu udział w następujących wyłudzeniach:
- Jasło – 31 stycznia 2025 r.: oszustwo na kwotę prawie 52 tys. złotych;
- Jarosław – 23 listopada 2024 r.: utrata przez pokrzywdzoną osoby 63 tys. złotych oraz biżuterii;
- Krosno – 26 listopada 2024 r.: przekazanie przestępcom 37 tys. złotych;
- Lipno (woj. lubuskie) – 12 listopada 2024 r.: wyłudzenie 44 tys. złotych;
- Strzyżowiec (woj. dolnośląskie) – 21 listopada 2024 r.: łupem padło 17 300 euro;
- Siedliska (woj. śląskie) – 9 listopada 2024 r.: strata 30 tys. złotych i 1 tys. euro.
Jak działała grupa i co grozi podejrzanemu?
W każdym zgłoszonym przypadku oszuści wykorzystywali sprawdzoną metodę: telefonowali do wytypowanych seniorów, informując o rzekomym udziale ich bliskiego w poważnym wypadku drogowym. Pod pretekstem pilnej pomocy finansowej ofiary przekazywały oszczędności życia nieznanym osobom. Warto podkreślić, że policja apeluje o ostrożność i przypomina, by nigdy nie przekazywać pieniędzy osobom podającym się za rodzinę lub funkcjonariuszy przez telefon.
Zatrzymanie organizatora całej siatki ma wymiar nie tylko lokalny, ale i ogólnokrajowy – śledczy liczą, że sprawa ta pozwoli ograniczyć podobne wyłudzenia w przyszłości. Podejrzanemu grozi wieloletnia kara pozbawienia wolności, a śledztwo wciąż trwa i niewykluczone są kolejne zatrzymania.
Dla mieszkańców: jak chronić siebie i bliskich
Policja przypomina: w razie jakichkolwiek podejrzanych telefonów natychmiast należy skontaktować się z numerem alarmowym 112. Warto rozmawiać ze starszymi członkami rodziny na temat metod działania przestępców i nie podejmować decyzji pod wpływem presji czasu. Mieszkańcy Nowej Huty i całego regionu mogą znaleźć aktualne informacje o zagrożeniach na stronach lokalnych jednostek policji.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
