Incydent w jednym z największych sklepów w Jordanowie wywołał poruszenie wśród lokalnej społeczności i zwrócił uwagę służb porządkowych. Wieczorem 27 grudnia, na terenie supermarketu doszło do zdarzenia, w którym osoba przyjezdna dopuściła się próby kradzieży alkoholu. Całe zajście zakończyło się szybką interwencją dzięki czujności jednego z klientów.
Jak doszło do zatrzymania?
Około godziny 21, na sali sprzedaży klienci zauważyli, że nieznany mężczyzna nie korzysta z koszyka na zakupy, tylko wkłada butelki alkoholu do swojej torby. Nie opłacił zakupów przy kasie i skierował się w stronę wyjścia, chcąc opuścić sklep bez płacenia. Dzięki zdecydowanej reakcji jednego ze świadków, podejrzany został ujęty tuż przy wejściu na parking, a następnie przekazany patrolowi policji, który natychmiast pojawił się na miejscu.
Ile warte były skradzione produkty?
Po przeprowadzeniu kontroli i dokładnym sprawdzeniu zawartości torby okazało się, że łączna wartość alkoholu, który miał paść łupem, przekroczyła kilkaset złotych. Wszystkie butelki zostały niezwłocznie zwrócone na sklepowe półki, a 42-letni mieszkaniec Katowic noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań.
Powiązania z innymi zdarzeniami na terenie powiatu
W toku dalszych czynności śledczych wyszło na jaw, że ten sam mężczyzna kilka dni wcześniej dopuścił się kradzieży o jeszcze wyższej wartości w sklepie w Wadowicach. Policja sprawdza, czy zatrzymany może mieć związek również z innymi incydentami w okolicznych miejscowościach. Śledztwo w tej sprawie jest kontynuowane.
Jakie konsekwencje grożą sprawcy?
Po nocy spędzonej w areszcie, zatrzymanemu formalnie przedstawiono dwa zarzuty dotyczące tzw. kradzieży zuchwałej. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, taki czyn wiąże się z dużo surowszą odpowiedzialnością niż zwykła kradzież – za przestępstwo tego typu grozi nawet do 8 lat więzienia. Policjanci z Komendy w Jordanowie prowadzą obecnie dochodzenie, by ustalić pełen zakres działalności podejrzanego na terenie regionu.
Czym różni się kradzież zuchwała od zwykłej?
Kradzież zuchwała to przestępstwo, które wyróżnia się szczególnie bezczelnym lub lekceważącym podejściem do właściciela mienia lub innych świadków. W praktyce oznacza to, że sprawca dokonuje kradzieży jawnie, nie zważając na obecność innych osób lub z zamiarem wywołania poczucia zagrożenia. Może dotyczyć zarówno przedmiotów zabranych bezpośrednio z osoby, jak i takich, gdy sprawca działa w ostentacyjny sposób, np. wynosząc rzeczy „na oczach” obsługi czy klientów.
Ważne dla mieszkańców
Policja apeluje, by w przypadku podejrzenia podobnych sytuacji niezwłocznie informować służby. Reakcja świadków ma kluczowe znaczenie dla skuteczności działań i bezpieczeństwa w lokalnych sklepach. Każdy przypadek można zgłosić anonimowo, a szybka interwencja – tak jak w sobotnim zdarzeniu – pozwala uniknąć strat i ograniczyć przestępczość w naszym otoczeniu.
Źródło: KPP w Suchej Beskidzkiej
