Wieczorny ruch na zakopiance w środę został na krótko sparaliżowany w Białym Dunajcu, gdzie po godzinie 17 doszło do niespodziewanej kolizji z udziałem auta osobowego i autokaru. W wyniku incydentu trasa krajowa w kierunku Zakopanego była częściowo zablokowana, a kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami przez kilkadziesiąt minut.
przyczyny niecodziennego zdarzenia
Według ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu, bezpośrednią przyczyną utraty kontroli nad samochodem było nagłe oderwanie się koła w fordzie mondeo. Ekspertyza wykazała uszkodzenie aluminiowej felgi, które doprowadziło do przecięcia opony i gwałtownego zjazdu pojazdu na przeciwległy pas jezdni. W konsekwencji doszło do kontaktu z nadjeżdżającym autokarem.
Na szczęście nikt z uczestników nie odniósł poważnych obrażeń, jednak zdarzenie wywołało duże poruszenie wśród podróżnych i mieszkańców okolicy, zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa na tej często uczęszczanej trasie.
reakcja służb i konsekwencje
Zakopiańska policja sprawnie przejęła kontrolę nad ruchem, kierując samochody ręcznie i dbając o bezpieczeństwo przejazdu. Szybka interwencja sprawiła, że droga została odblokowana po krótkim czasie. Równolegle funkcjonariusze rozpoczęli szczegółowe oględziny miejsca kolizji i zabezpieczyli uszkodzone pojazdy.
Policja zapowiedziała dalsze postępowanie wyjaśniające, które ma na celu ustalenie pełnego przebiegu zdarzenia oraz ewentualnych dodatkowych okoliczności mających wpływ na przebieg kolizji.
apel o ostrożność i dbałość o stan techniczny pojazdów
Zdarzenie w Białym Dunajcu ponownie przypomina kierowcom o konieczności regularnych kontroli sprawności technicznej samochodów, szczególnie przed wyruszeniem w trasę po górskich drogach. Nawet drobne usterki mogą prowadzić do poważnych konsekwencji, czego przykładem jest wczorajszy przypadek. Służby apelują o zachowanie rozwagi i kontrolowanie stanu technicznego własnych pojazdów, by zwiększyć bezpieczeństwo wszystkich użytkowników „zakopianki”.
Źródło: KPP w Zakopanem – Portal polskiej Policji
