W sobotni wieczór w miejscowości Sidzina doszło do niecodziennego incydentu z udziałem policji i młodego kierowcy. Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej podczas rutynowego patrolu zauważyli na jednym z parkingów samochód marki BMW. Kierowca, korzystając z oblodzonej nawierzchni, celowo wprowadzał pojazd w poślizg, co wcześniej zgłaszali mieszkańcy okolicy do lokalnego komisariatu. Decyzja o natychmiastowej kontroli była oczywista, jednak kierowca postanowił inaczej.
Pościg ulicami i dramatyczna ucieczka
W momencie, gdy radiowóz z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi zbliżył się do BMW, prowadzący pojazd zareagował przyspieszeniem. Rozpoczął się krótki, lecz intensywny pościg ulicami miejscowości, który zakończył się na drodze polnej. Tam młody mężczyzna zdecydował się na desperacki krok i porzucił samochód, podejmując próbę ucieczki pieszo. Policjanci szybko jednak zdołali go zatrzymać.
Alkohol i zakaz prowadzenia
Po zatrzymaniu okazało się, że 23-latek z powiatu suskiego miał powody do ucieczki. Badanie wykazało obecność ponad 2,1 promila alkoholu w jego organizmie. Dodatkowo, młodym kierowcą był osoba z zakazem prowadzenia pojazdów, który został wcześniej orzeczony przez Sąd Rejonowy w Suchej Beskidzkiej. Zakaz ten dotyczył wcześniejszego wyroku za przestępstwo związane z prowadzeniem pojazdu.
Szybkie działania i wyrok sądowy
Policjanci, chcąc szybko doprowadzić do ukarania kierowcy, zastosowali tryb przyspieszony w postępowaniu. Już po 48 godzinach od zatrzymania, 23-latek stanął przed sądem. W dniu 12 stycznia Sąd Rejonowy w Suchej Beskidzkiej zdecydował o wymierzeniu kary. Mężczyzna został skazany na 8 miesięcy pozbawienia wolności za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Surowe konsekwencje dla młodego kierowcy
Wyrok sądu nie zakończył się tylko na pozbawieniu wolności. Zdecydowano również o przepadku samochodu, którym się poruszał, na rzecz Skarbu Państwa. Dodatkowo, mężczyzna otrzymał dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Sąd nałożył także obowiązek zapłaty 15 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Sprawa ta jest kolejnym przykładem na to, jak poważne mogą być konsekwencje nieodpowiedzialnego zachowania na drodze i łamania prawa. Mieszkańcy Sidziny mogą teraz odetchnąć z ulgą, wiedząc, że działania policji doprowadziły do skutecznego wyeliminowania zagrożenia z ich okolicy.
Źródło: KPP w Suchej Beskidzkiej
