W niedzielne popołudnie, 13 września 2026 roku, na ulicy Borowej w Brzeszczach doszło do zatrzymania kierowcy, który wzbudził podejrzenia policji. Uwagę funkcjonariuszy przykuł Fiat, którego kierowca nie trzymał prostego toru jazdy. Za kierownicą znajdował się 43-letni mieszkaniec Oświęcimia.
Interwencja policji i pierwsze odkrycia
Kiedy policjanci zatrzymali pojazd, od kierowcy wyczuli silną woń alkoholu, co natychmiast wzbudziło ich niepokój. Przeprowadzono badanie alkomatem, które wykazało, że mężczyzna miał we krwi 1 promil alkoholu. To jednak nie koniec wykroczeń, których się dopuścił. Test narkotykowy w ślinie wykazał obecność amfetaminy, co dodatkowo pogorszyło jego sytuację prawną.
Przeszłość kierowcy i dalsze działania
Podczas dalszych czynności okazało się, że mężczyzna ten nie miał prawa prowadzić pojazdu, gdyż wcześniej cofnięto mu uprawnienia do kierowania. W związku z powyższym, funkcjonariusze zdecydowali o jego zatrzymaniu i przewiezieniu do komendy w Oświęcimiu. Aby dokładniej zbadać jego stan, pobrano krew do analizy toksykologicznej.
Skutki prawne i społeczne
Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu i narkotyków niesie za sobą poważne konsekwencje prawne. Za takie przestępstwo grozi kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez co najmniej trzy lata. Ponadto, jeśli ilość alkoholu przekracza 1,5 promila lub w krwi stwierdza się obecność narkotyków, policja może skonfiskować pojazd należący do przestępcy. Dodatkowo, za prowadzenie samochodu pomimo cofniętych uprawnień grozi kara do dwóch lat więzienia.
Apel do kierowców
Policja nieustannie przypomina kierowcom, że prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu lub narkotyków stanowi poważne przestępstwo. Taka lekkomyślność zagraża nie tylko życiu kierowcy, ale także bezpieczeństwu innych uczestników ruchu drogowego. Zdecydowane działania mają na celu zwiększenie świadomości społecznej i zmniejszenie liczby takich incydentów na drogach.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
